R - więźba - 10paź2014
Po 3 dniach robót na pięterku nastąpiło oczekiwanie na cieśli. Ekipa polecona przez murarzy. Wpadli po 5 dniach i siedzieli 2,5 dnia. Na dekarzy będę czekał aż do listopada...
Efekt ich prac poniżej. Jak widać wreszcie wyszło słonko :)




Trochę im dogryzę :). Ostatecznie było śmiesznie, ale po drodze mnie wystraszyli. Otóż. Daję Misiowi od wycen zestawienie materiałowe na więźbę z projektu. Jak wół mi tam stoi 6kubików więźba i 3kubiki łaty i kontrłaty (deskowania nie będzie). Miś zamawia w tartaku u siebie po jakieś 730zł/kubik impregnowane i mówi mi, że to będzie około 13 tysi i żebym akceptował. Zimnym potem mnie oblało? Ale jak 13? 7,5 maks. Jaj sobie ze mnie nie róbcie... Fakt, że zamieniliśmy wymiary z 6x18 na 8x18, ale to nie aż taka różnica...
Zrzuca odpowiedzialność, mówi, że liczyła to pani w tartaku. Karzę mu dać do niej numer. Dzwonię. Mówi tak jak on. Proszę, żeby czytała, co jej podał. Lecimy po wierszach tabelki i co?
Ja dałem misiowi:
co jakie m szt
Krokiew 8x18 9,35 6
A miś dał pani:
Krokiew 8x18 9,3 56
Na zajebi.... misia!!! 56 sztuk krokwi!!!
Wyjaśnione, miś zajeba.... i przeprasza, inwestorowi humor wrócił :)
Komentarze